Masz email? Masz konto!
Płatności i konta internetowe maja z założenia ułatwiać. Prostota ta dotyczy również samego procesu zakładania takiego konto. Już na wstępie zaznaczam, iż tekst ten nie odnosi się do kont stricte bankowych, których obsługa odbywa się za pośrednictwem sieci (przykład - mBank, Inteligo). Najczęściej jedyne co jest nam potrzebne do założenia konta w banku, czy serwisie oferującym płatności internetowe jest adres email. Posiada go właściwie każdy internauta, jeśli nie - bardzo łatwo go zdobyć (za darmo oczywiście). Adres taki musi być prawidłowy, co oznacza, iż jest w pełni aktywny i korzystanie z niego nie nastręcza żadnych problemów (możliwy jest odbiór jaki wysyłanie wiadomości email). Nierzadko zdarza się tak, że adres email, na który zostaje zarejestrowane konto staje się jego identyfikatorem. Identyfikator ten to odpowiednik numeru konta bankowego, potrzebny jest on oczywiście do przelewów i wszelkich transakcji, wystarczy go podać, a płatność zostanie wysłana do użytkownika, którego konto zarejestrowane jest na tenże email. Przykładami kont, w których adres email służy za "numer konta" to PayPal, MoneyBookers, czy AlertPay, jednym z banków, który przydziela klientowi identyfikator w postaci cyfr to bank internetowy E-Gold. Jeśli chodzi o zakładanie kont internetowych w bankach tradycyjnych sprawa ma się inaczej. Bowiem obie strony podpisują umowę, można powiedzieć, w świecie realnym. Bowiem zwykle miejscem podpisania jest nie Internet, a siedziba banku, lub mieszkanie klienta (wówczas w miejscu zamieszkania zjawia się kurier wraz z umową).